Przychodzi taki czas, gdzie trzeba zostawić chęci do pracy, marzenia i plany. Taki czas jest w tej chwili u mnie. Z powodu zdrowia złożyłam rezygnację w pracy w zarządzie.
Trudno.Wielu rzeczy nie przeskoczysz mimo najszczerszej chęci. Chciałam Wam wszystkim z którymi pracowałam przez te lata i zaprzyjaźniłam się, podziękować. To był bardzo efektowny i
koleżeński czas. Przez te lata nawiązałam wiele przyjaźni,które trwają do dziś i jak myślę będą trwały.
Dziękuje zarządom,w których byłam. Dziękuje obecnemu zarządowi .
W każdym z nich praca była owocna i przyjazna.
Nie rezygnuję z członkostwa, jest to nadal mój cel życia. Tak,że jeszcze będziemy razem.
Jeszcze będzie wesoło. A wszystkim i sobie,życzę zdrowia.
Jadwiga Cichecka