Dzień pieczonego ziemniaka.

Przy pięknej pogodzie w jesiennej scenerii grupa słuchaczy spotkała się w Sarnim Lesie, by przy ognisku biesiadować. Były kiełbaski, kaszanka no i bohater dnia- ziemniak.

W przyjemnej atmosferze miło spędzono czas.

Nawet narodził się pomysł, by następnym razem zamiast ziemniaka, upiec prosiaka.Zobaczymy czy nam się to uda.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.